„Mamo!” - moja dwuletnia córeczka krzyknęła do mnie z salonu. Poszłam za jej głosem i zauważyłam ją stojącą na środku pokoju, wskazując na telewizor, na którym leciały wiadomości, które włączyłam. Spojrzała na mnie przez ramię „Tatuś!” - krzyknęła. Westchnęłam i spojrzałam w kierunku, w którym wskazywała. I co teraz?
„Policja przeszukiwała całą wschodnią część miasta i plaży, tu w piątek, w poszukiwaniu za wskazówkami związanymi z zamachowcem, który wysadził bank w Georgetown w środę, koncentrując uwagę na jego nowego wspólnika lub wspólników. Znajdując zemstę ze współpracownikiem w Kalifornii w zeszłym tygodniu, wrócił do swojego starego miejsca. Znany jest pod nazwą Jason McCann”.
Zdjęcie Jasona wyskoczyło obok dziennikarki. Wyłączyłam się od słuchania reszty wiadomości. Wiedza, że ten potwór jest ojcem mojego dziecka, boli. Dlaczego nie mogłam spędzić tamtej nocy z jakimś księciem Rumunii albo z początkującym adwokatem, albo pisarzem? Dlaczego musiał to być dobrze znany przestępca?
„Witam piękna"- patrzył na mnie. Jego włosy leżały idealnie ułożone, przycięte krótko po bokach i z tyłu, a jego grzywka była ułożona do góry.
„Cześć” - odpowiedziałam. Byłam zmęczona, to był długi dzień z dużą ilością rzeczy do zrobienia, rzeczy, które były ekscytujące i męczące. Chłopak błysnął delikatnym uśmiechem i sięgnął po swojego drinka, który stał na stole. Przechylił się i go wypił. Hmm. Był zdecydowanie słodki. To nie było długie pierwsze wrażenie. Czułam jego bliskość za mną, trzymającego swoje ramiona wokół mojej talii. Żadne słowa nie zostały wypowiedziane, ale oboje pragnęliśmy więcej intymności. Jego palce złączyły się z przodu na moim brzuchu, a jego oddech był słyszalny w pobliżu mojego lewego ucha.
Zbliżała się noc, więc więcej ludzi wchodziło do klubu, a my zmieszaliśmy się w tłumie. Czułam jego dłonie niżej, gdy on prychnął za mną. Niski jęk obił się o moje uszy, a zaraz po tym mogłam poczuć jak jego ręka schodzi powoli w dół mojego ciała, w stronę mojej strefy intymnej. Pozwoliłam mu poruszać delikatnie palcami, nie zatrzymując go. Byłam tak pijana, to nie miało znaczenia i ten fakt, że on był nieznajomym, było jeszcze bardziej ekscytujące, chociaż doświadczyłam tego wcześniej. Dreszcz podniecenia i emocji przeszedł przez mój kręgosłup. Nikt nie wiedział. Jego akcje były zasłonięte barem przede mną i ludzi wokół nas. Nikt nie wiedział, że jego dłoń przesuwał się w dół pod moje jeansy odsuwając przy tym moje majtki w bok. Nikt nie wiedział, że właśnie miał wepchnąć swojego palca we mnie. Przypływ adrenaliny przepłynął w moich żyłach, czując jego palec głęboko we mnie. To było emocjonujące wiedząc, że byli tam ludzie wokół mnie. Możliwość, że ktoś nieznajomy może przyłapać innego nieznajomego robiącego mi dobrze była ekscytująca, a moje serce biło szybciej. Wiedziałam, że to nie skończy się dobrze.”
I tak się nie skończyło. Jak tylko skończyliśmy, on opuścił klub i wyszedł z mojego życia na zawsze. Później, tego samego miesiąca dowiedziałam się, że byłam w ciąży z jego dzieckiem. Nie oczekiwałam tego, że będę musiała nosić i wychowywać dziecko mordercy sama. Na początku nawet nie chciałam tego dziecka. Zastanawiałam się nad aborcją, ale stchórzyłam. Wtedy uznałam, że oddam ją do adopcji.
A potem miałam ją.
Wszystkie te myśli odeszły. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Była wspaniała. Doskonała. Przynajmniej Jason był przystojny.
Była taka piękna i delikatna. Wiedziałam, że nie będę wstanie jej oddać, nigdy. Ot tego czasu była małą dziewczynką mamusi i zawsze będzie. To nie jest tak, że nie mam żadnej konkurencji. Nie pozwolę Jasonowi być w jej życiu. To nie jest dobre dla nikogo z nas. Jestem pewna, że nie będzie go w pobliżu w najbliższym czasie. Chociaż, kto wie? Ponieważ Jason wrócił.
........................
Witam!
Mam nadzieję, że prolog wam się podobał i czekacie na pierwszy rozdzial! Przepraszam za jakiekolwiek błędy.
Jeśli macie do mnie jakieś pytania, to prosze pytac na asku @fckeduz lub tt @mojitodrew.
Proszę komentujcie, to motywuje:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz